logo kreta



logo CKiJR2mn

PARTNERZY:  

 

drzewniak

 

 

 

 

Nowości książkowe czerwiec 2014 r.

Uwaga, otwiera nowe okno. Drukuj

Tutaj można przeczytać o ostatnio zakupionych do zbiorów nowościach książkowych


1. Michalina Wisłocka : sztuka kochania gorszycielki: opowieść o pierwszej damie polskiej seksuologii – Warszawa: Wydawnictwo Prószyński Media, 2014

 

1

Była kobietą silną i odważną – czy może pozbawioną zahamowań skandalistką? Odnalezione dzienniki odsłaniają prywatne życie Michaliny Wisłockiej.
Z jej książki Sztuka kochania, obowiązkowej przez lata lektury w każdym domu, miliony Polaków uczyło się, jak wielką przyjemnością jest seks, jak wielką sztuką przeżywanie miłości i jak dzięki prostym zabiegom wzmóc przyjemność. To ona mówiła o przyjemności kobiety, świadomym macierzyństwie i antykoncepcji. Od niej zaczęła się polska rewolucja seksualna w schyłkowym okresie komunizmu. Ale, choć lubiła powtarzać, że nie ma nic do ukrycia, jej życie pełne było tajemnic. Kochała wielu mężczyzn, uwodziła ich, choć późno odkryła radość płynącą z seksu. Układała sobie życie w trójkącie mężem i przyjaciółką. Udawała, że jest matką bliźniaków. Oto opowieść o życiu, które było rewolucją seksualną, bez żadnego tabu.
Odnalezione i dotychczas niepublikowane fragmenty dzienników, w połączeniu z opowieściami jej córki oraz bliskich, odsłaniają skrywane oblicze jednej z największych ikon PRL-u (z okładki książki).

 

 


2. Błażejowska Kalina: Uparte serce: biografia Poświatowskiej – Kraków: Wydawnictwo Znak, 2014

 

2Znowu boi się spać. Zasypia tylko wówczas, gdy matka trzyma ją za rękę; budzi się po chwili bez oddechu, z plecami mokrymi od potu, rozbieganym tętnem, trzepoczącym sercem. Z czasem oducza się spać w nocy. Czyta, dopóki nie usłyszy pierwszych ptaków, dopóki nie zobaczy, jak niebo oddziela się od czubków drzew. Dopiero wtedy, już bez lęku, zamyka oczy.
Marzec 1952 roku spędza w sanatorium w Polanicy – Zdroju, na skraju Gór Stołowych, przy nowej zachodniej granicy. Popija kwaśną gazowaną wodę, spacerując po pustej przed sezonem secesyjnej hali pijalni, wdycha czyste powietrze, siedząc na ławce w cienistym parku, grzeje się w pierwszym wiosennym słońcu, stojąc na mostku i przeglądając się w rzeczce płynącej kanałem. Do Częstochowy wraca z sercem trochę spokojniejszym. Prawie codziennie widuje się z jednym z kuzynów, Jerzym Romanem. Słucha, jak opowiada o studiach, na które chciałby się dostać, i o dziewczynach, z którymi chciałby chodzić. Sama nie ma planów na przyszłość ani problemów miłosnych, mówi więc o poezji. Najwięcej o romantykach, polskich i niemieckich; potrafi długo spierać się o Słowackiego, uparcie broniąc zdania, że jest lepszy niż Mickiewicz (str.33-34).

 

 


3. Jakowienko Mira: Żona enkawudzisty: spowiedź Agnessy Mironowej - Kraków: Wydawnictwo Znak, 2014

 

3A teraz opowiem pani o czymś, co było najstraszniejsze – o dolinie śmierci. Mongołowie są buddystami. Budda zabronił im kopać w ziemi. Oni hodują zwierzęta, nie muszą więc kopać w ziemi dla zdobycia żywności. Ryby i psy to dla nich święte zwierzęta. Mogą jeść baraninę i wołowinę. Nie zakopują zmarłych. Owijają ich w całuny i wywożą do doliny śmierci. Słońce, wiatr, a ciała schną w całunach. Pojechałam tam kiedyś samochodem z Frinowskim i Mironowem. To była duża dolina, cała usłana kośćmi, czaszkami. Na skraju doliny żyły przerażające dzikie psy, całe uwieszane pstrokatymi szmatkami. Gdy przywożą ciało, przywołują te psy (one są już do tego przyuczone) i wieszają im na szyję pstrokaty strzęp materiału. Niektóre psy mają tyle szmatek, że nie da się ich policzyć. To znaczy, że zjadły już wielu nieboszczyków…
Ktoś opowiedział mi taką historię. Pewnego razu zachorowała mongolska dziewczyna (trwała epidemia ospy). Gdy ktoś umierał na chorobę zakaźną, lekarze kazali palić wszystko, z czym miał kontakt zmarły – wszystkie jego rzeczy, jurtę. I rodzice tej dziewczyny, bojąc się, że wtargnie do nich lekarz i każe wszystko spalić, nie czekali na jej śmierć, tylko owinęli ją w całun i odwieźli do doliny śmierci. Psy – trupożercy nie rzuciły się na nią od razu. W międzyczasie dziewczyna się ocknęła i zaczęła jęczeć (str. 166-167).

 

 


4. Wojtkiewicz Ireneusz: Nadmorski przewodnik rowerowy – Gdynia: Wydawnictwo Region, 2014

 

4ABC, czyli Alfabet Bałamutnego Cyklisty
A: Atlasu dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia w Polsce jeszcze nie ma, chociaż istnieje wiele szlaków rowerowych rozrzuconych w różnych częściach kraju. Nie tworzą one ogólnokrajowej, zwartej, rowerowej sieci komunikacyjnej. Wiele tras prowadzi ogólnodostępnymi szosami o różnym natężeniu ruchu samochodów, co stanowi jednak zagrożenie dla bezpieczeństwa rowerzystów. Tym bardziej, że stan infrastruktury drogowej w kraju jest oceniany jako zły. Pomorze Środkowe od przynajmniej 10 lat nie jest już białą plamą na mapie bezpiecznych tras rowerowych. To zasługa głównie pasjonatów turystyki rowerowej, którzy wnieśli ogromny wkład w przecieraniu i wytyczaniu co najmniej 15 nadmorskich tras rowerowych. Wiodą one bezpiecznymi, głównie leśnymi i polnymi , drogami o łącznej długości ponad 600 km. Na tych trasach jest ponad 70 interesujących miejscowości, a ponadto znajdują się tu: Słowiński Park Narodowy, Park Krajobrazowy Dolina Słupi, obszary chronionego krajobrazu w okolicach Ustki i 4 rezerwaty przyrody. Poznaniu tej części regionu służy Nadmorski przewodnik rowerowy (str.5).

 

 


5. Urząd Morski w Słupsku: historia morzem pisana – Słupsk: Wydawnictwo Społeczno - Prawne, 2014

 

5Do zadań Urzędu Morskiego w Słupsku należy prowadzenie gospodarki leśno – wydmowej w granicach pasa technicznego. Obejmuje ona realizację gospodarki leśnej na obszarze lasów ochronnych będących w użytkowaniu Urzędu w zakresie hodowli, ochrony i użytkowania lasu. Działania podejmowane na obszarach wydmowych obejmują wykonanie zabudowy biotechnicznej – budowy płotków wydmotwórczych, wykładań chrustu, wykonywania zatrawień, zakrzewień i zalesień. Znaczącą zmianą mającą wpływy na gospodarkę wydmowo – leśną była ratyfikacja do polskiego prawa administracyjnego unijnych dyrektyw „Ptasiej” i „Siedliskowej”. Rodzi ona znaczące dyskusje w zakresie dopuszczalnej formy gospodarowania strefą brzegową na odcinkach niezurbanizowanych. Zmniejsza się zakres realizowanej zabudowy biotechnicznej, starając się zachować całkowicie naturalne procesy brzegowe w miejscach, gdzie możliwe jest ich utrzymanie z uwagi na wyrównany bilans osadów na określonych odcinkach brzegu (str.52).

 

 


6. Kwasińska Urszula: Zagram/Ich werde spielen – Hamburg: Wydawnictwo Verlag michel und elbe, 2014

 

6Krąg tematów tej poezji jest wyznaczony życiem poetki aż po linie horyzontu, gdzie obecny jest Bóg. Jest to poezja cudownie ludzka i ciepła, poezja na wskroś kobieca, przepojona błyskotliwym poczuciem humoru. Układ wierszy został dobrany tak, by zapoznać czytelnika z możliwościami poetki, z rozpiętością tematyczną jej wierszy oraz ich skalą uczuciową. Ta różnorodność sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Charakterystyczne dla Urszuli Kwasińskiej są pełne humoru wiersze o kobietach. Podmiot liryczny z przymrużeniem oka obserwuje „babski świat”, co daje urocze efekty. Dużo miejsca poświęca poetka rodzinie, kreśląc ciepłe i czułe portrety jej członków. Nie są to obrazki – laurki zadowalające jedynie adresatów. Uniwersalizm tych wierszy wpływa na ich wielką humanistyczną wartość (z Przedmowy, str.4).

 

 


7. Kröger Theodor: Syberia: moje miejsce na ziemi – Zakrzewo: Wydawnictwo Replika, 2014

 

7Nigdy nie byłem świadkiem wykonywania wyroku śmierci, podczas którego skazany zachowałby się jak tchórz. Nieruchomo i w milczeniu stali przed murem i spokojnie patrzyli w lufy karabinów. Bardzo rzadko przeklinali Boga i ludzi barbarzyńskimi wyzwiskami, które musiałem sobie uważnie przetłumaczyć, żeby je dobrze zrozumieć. Te przekleństwa powodowały drżenie tych wszystkich, którzy obawiali się, że mogą się spełnić.
Nadzór i zarządzanie nad więzieniami w Rosji zasługiwały na ciężkie zarzuty – niedbalstwa i niechlujstwa. Z niedbalstwa raz nie mieliśmy do jedzenia ani chleba, ani kartofli, innym razem aż w nadmiarze. Z niedbalstwa i bałaganu o wielu rzeczach zapominano. Głód i pragnienie powodowały wybuchy buntów wśród więźniów, które były krwawo tłumione, powodów nigdy nie szukano i nie osądzano. Traktowanie więźniów jak ludzi bezwartościowych, którym nie przysługują żadne prawa, było powszechnie uznawanym przyzwoleniem i nim kierowali się strażnicy oraz naczelnicy. Władze uważały sprawy dotyczące więzień za śmieszne, nieważne, niewarte tego, żeby o nich wspominać (str.45).

 

 


8. Glattauer Daniel: W matni - Katowice: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

 

8Judith, 36 letnia Singielka, prowadzi wraz z praktykantką Biancą sklep z lampami. Po wielu nieudanych związkach niezależna kobieta straciła nadzieję, że kiedykolwiek pozna „tego jedynego”. Przed Wielkanocą udaje się do supermarketu na zakupy, a tam następuje jej na pietę nieznany mężczyzna. Niedługo potem odwiedza ją w sklepie i nawiązują bliższą znajomość. Szarmancki i przystojny Hannes zakochuje się bezgranicznie w Judith. Na każdym kroku okazuje jej swe oddanie. Znajduje też akceptację u rodziny i przyjaciół Judith, która początkowo nie dowierza własnemu szczęściu. Szybko jednak natarczywa adoracja zaczyna ją męczyć. Kobieta czuje się osaczona i przytłoczona. Postanawia zerwać z Hannesem, ale wzgardzony kochanek nie chce dać za wygraną. Życie Judith staje się koszmarem… (z okładki książki).

 

 

 


9. Nurowska Maria: Miłość rano, miłość wieczorem - Warszawa: Wydawnictwo Foksal, 2014

 

9Jerzy, powstaniec warszawski, podczas powojennej zawieruchy zostaje oddzielony od młodej żony. Nie wie, że Zofia jest w ciąży i wkrótce na świat ma przyjść ich córka Ania.
Jerzy i Zofia przypadkiem spotykają się po latach. Ona jest sławną śpiewaczką operową, on – wziętym architektem. Małżonkowie z trudem się rozpoznają, a Jerzy niespodziewanie dowiaduje się, że jest ojcem. Anna sprawia jednak sporo kłopotów, utrzymuje kontakty z terrorystyczną Frakcją Czerwonej Armii i trafia do więzienia w zachodnich Niemczech. Jerzy wspólnie z powstańczymi kolegami postanawia ją odbić. Ich akcja nie ma zbyt wielkich szans powodzenia, ale Jerzy za wszelką cenę chce odbudować rodzinę. Czy mu się uda? Czy odnowi relację ze swoją młodzieńczą miłością i nawiąże więź z nieznaną córką? (z okładki książki).

 

 

 



10. Corasanti Michelle Cohen: Drzewo migdałowe – Kraków: Wydawnictwo "Sine Qua Non", 2014

 

10Młody Palestyńczyk – Ahmad – żyje ze świadomością, że nie jest w stanie wygrać z logiką okrutnej wojny. Dorasta w środowisku przesiąkniętym strachem przed utratą domu, pracy albo życia. Najgorsza jest jednak obawa o bliskich. Nie wiadomo, co przyniesie jutro.
W dwunaste urodziny Ahmad staje twarzą w twarz z najgorszymi widmami. Siostra traci życie, ojciec z jego winy trafia do więzienia, izraelskie wojsko konfiskuje dom, a ukochany brat pała żądzą zemsty, która może go doprowadzić tylko do zguby. Ahmad musi się zaopiekować skrzywdzoną rodziną i odnaleźć lepszą przyszłość dla siebie. Obdarowany cudownym umysłem, zdolnym przełamać wszelkie matematyczne granice, chce dać nadzieję sobie, swoim bliskim i udręczonej ojczyźnie.
Napisana z rozmachem opowieść o rodzinie, miłości i przyjaźni, której tłem jest konflikt, od pół wieku wyniszczający krainę drzew migdałowych (z okładki książki).

 

 

Opracowała: Regina Radzio